Wciąż bardzo powszechne jest to, że instruktorzy ingerują bezpośrednio w prace dzieci: domalowują elementy, poprawiają kontury, zmieniają kolory, „korygują” kompozycję. Czasem z dobrych intencji, czasem z potrzeby idealnego efektu końcowego. Problem w tym, że z perspektywy dziecka to doświadczenie bywa trudne i frustrujące. Po pierwsze – ktoś narusza ich wizję.Po drugie – dzieci bardzo często…
